Jeśli idzie o historię Kasieńki długo by opowiadać - może będzie okazja osobiście pogadać jak tu wpadniecie. Możemy powiedzieć tylko tyle, że nasza Kasieńka w roku 2010 liczyć będzie sobie już 35 lat... Wracając do historii kupiliśmy Kasieńkę wspólnie z mężem jeszcze jako "Roksanę" od tak zwanego Hitchcoca, kiedy urodziła nam się córka i wtedy to jej imieniem postanowiliśmy nazwać lokal. I tak w maju 1975 roku otworzyła się "Kasieńka". Od tego czasu, nieprzerwanie hulamy, od 2000 roku w klimacie swojsko - karczmianym.
Ale żeby nie zanudzać - jeśli chcecie się dobrze pobawić, zjeść coś z dobrej polskiej kuchni (lub innej - wedle życzenia, które zawsze uwzględniamy) to po prostu do nas przyjdźcie.
Szczególnie fajnie wypadają u nas imprezy - wesela, bankiety i inne familijne spotkania i to nie tylko ze względu na ceny (elastyczne, stosownie do Waszych możliwości), rodzinną atmosferę ale także z uwagi na bardzo kameralne i piękne usytuowanie "Kasieńki" - na Biskupinie, nieopodal przepięknego parku i Odry.
UWAGA !!! Najbliższa impreza jaką organizujemy to oczywiście Sylwester 2009 - z dobrą muzą, bogatym menu i za dobrą cenę! Jeśli jeszcze nie jesteście do końca zdecydowani - zadzwońcie na pewno Was przekonamy.
Pozdrawiam
Krystyna Świergiel
|